wtorek, 21 czerwca 2022

A ty nie odpuszczasz

Śniłaś mi się. W sumie nic nowego.
Byłaś w takim uniwersalnym wieku.
Mogłaś mieć lat dwadzieścia kilka,
Albo dwadzieścia kilka więcej. Trudno powiedzieć.

Tak właśnie przedstawia się świętych:
Jednocześnie młodych i dojrzałych.
(Młodo dojrzałych?)
(Młodo-dojrzałych?)
(Młododojrzałych?)
Albo Ojców Narodu na propagandowych plakatach.

Byliśmy chyba w moim starym ciasnym pokoju.
Obejrzeliśmy jakiś film.
A POTEM ROZMAWIALIŚMY.
Boże, ależ to było ekstatyczne! Niczym świętych obcowanie!
Nawet cię lekko przytuliłem, a ty nie byłaś naburmuszona.
Oczy ci się uśmiechały, a ja nie miałem brzucha.
Też chyba byłem w wieku uniwersalnym.
Ileż to już lat?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie