niedziela, 31 sierpnia 2025

system kastowy ma się świetnie

muzycy sesyjni
aktorzy niewymieniani
w napisach końcowych
producenci towarów
sprzedawanych pod nazwą
marki własnej sieci handlowej

w przeważającej liczbie
nigdy nie zostaną mistrzami 
nawet drugiego planu
kto ich zna oprócz ludzi z branży
szklany sufit potrafi rzucać cień
z którego nie ma wyjścia

31.09.2025

piątek, 29 sierpnia 2025

Ewangelia na obecne czasy

Nie walcz ze słabościami
Nie zmagaj ze złymi skłonnościami
Nie przekraczaj własnych ograniczeń
Nie poświęcaj się
Nie męcz
Już nie trzeba

Afirmuj 
Miej własną narrację 
Nieważne jak bardzo
Oddaliłeś się od dekalogu
Czuj się świetnie tu i teraz
Bądź dumny
Przecież szatan nikogo nie wyklucza

I tak miejsce Karola Wojtyły 
Zajęła Ewa Wojdyłło
Też po KUL

29.08.2025

czwartek, 28 sierpnia 2025

zasrani buntownicy

zmieniają się tylko ubrania
buty fryzury muzyka
i nazwy narkotyków

wszystko inne jest niezmienne:
alergia na edukację
zagrożenie chorobami
przenoszonymi drogą płciową
i kultywowanie poczucia wyjątkowości
w stadzie takich samych imbecyli

hippie punk rave grunge emo mod
to tylko kolorowe etykiety
zasłaniające wewnętrzną pustkę
strach przed dorosłością
i brak poczucia odpowiedzialności

w dupie mam taki nonkonformizm
można przegapić prawdziwe życie

28.08.2025

wtorek, 26 sierpnia 2025

nie bój się

nie musisz
agresja słowna
to tylko konwencja
z jej pomocą
rozprawiam się nie z tobą
a z tym wszystkim
co niepotrzebnie mnie obciąża
w związku z tobą
i po związku z tobą

zaciśniętymi w pięści dłońmi
ocieram oczy z powidoków
szczypią wtedy jeszcze bardziej
z warg zlizuję sól szukając na nich
ostatnich niezwietrzałych drobin
twojego smaku

żeby to jeszcze był zwykły kryzys
pana w średnim wieku co się nie może
pogodzić ze starzeniem
ale ja się uparcie wlokę za tobą
od pierwszych dni gdy wtedy
bo zarzuciłaś na mnie jakiś arkan
o nieskończym okresie
zdatności do użytku
i anormalnej wytrzymałości

oddalając się coraz bardziej
w czasie i przestrzeni
niby go popuszczasz i luzujesz
co z tego skoro pętla
wrosła mi w szyję

26.08.2025

niedziela, 24 sierpnia 2025

sobota, 23 sierpnia 2025

piątek, 22 sierpnia 2025

idę

na spotkanie z samym sobą
moimi lękami i nadziejami

z przeszłością i jej wyborami
oraz scenariuszami alternatywnymi

idę spać
a może żyć naprawdę

22.08.2025
Nic tu po mnie.
Wkładam spodnie.

Mądrość etapu

"Byłaś naprawdę fajną dziewczyną.
I było nam razem naprawdę miło."
A potem się zesrało, a może zbyt długo 
byliśmy wobec siebie nieszczerzy.
Nieważne.

Lata lecą, a ja pojąć nijak nie mogę,
skąd ty bierzesz tych ludzi którymi się otaczasz?
Te wszystkie snoby, dupy zza krzaka,
odęci, puści i głupi, zapatrzeni w siebie,
w swoje pieniądze i własne osiągnięcia.
Przecież tak naprawdę ty taka nie jesteś,
więc po co ci oni?

A może teraz ja jestem nieszczery
i boję się przyznać sam przed sobą,
że kochałem pozerkę, zwykłą cizię 
o dużej zdolności mimikry,
umiejącą odnaleźć się w każdym towarzystwie,
do którego przynależność
w danym czasie nobilitowała:
wegetarianie, ekolodzy, punki, yuppies,
aborcyjne aktywistki i adepci jogi?

22.08.2025

to co piszę

nie jest ładne
nie jest ciekawe
nie jest mądre
nie intryguje
nie wzrusza
nie zatrzymuje na dłużej
nawet nie śmieszy
zamierzenie lub nie

nic w tym odkrywczego
nowatorskiego lub chociaż 
udanie naśladującego lepszych
nie ma wartości artystycznych
ani potencjału komercyjnego
nie jest pseudoklasyczne
neoawangardowe parabrutalistyczne
czy quasipostmodernistyczne

jest doskonale mdłe i nijakie
jak współczesne czasy
dlatego świetnie się wpisuje
w obecną epokę literacką

22.08.2025

skóra miasta

miejsce bytowania
symbiotyków i pasożytów
partyjnych i bezpartyjnych
wierzących i niewierzących
dam i kurew
policjantów i złodziei
oraz form pośrednich

codziennie brodzą
w złuszczonym naskórku
pośród petów
drobin czekolady w plastiku
pożółkłych strzępów
najświeższych wiadomości
i nieakatualnych numerów
do call girls

22.08.2025

środa, 20 sierpnia 2025

przestańcie

skończcie z lajkami
bałwochwalczymi komentarzami
robicie tylko krzywdę
influencerom wszystkich płci
amoralnym autorytetom
w popieprzonych czasach

wykrzywiacie im 
prawdziwe odbicia
chwaląc silikonowe biusty
nabotoksowane usta
sterydowe muskuły
obumarłe mózgi
i Bóg wie co jeszcze

wbijacie w pychę 
samouwielbienie
odbieracie wątpliwości
czy posunąć się dalej
by jeszcze bardziej 
zabić siebie

to obciąży wasze sumienia
nie ich 
biednych i pogubionych

20.08.2025

wtorek, 19 sierpnia 2025

piękno z serca pochodzi

ślicznie wyglądasz 
w czerwonej sukni
kolor podkreśla 
wewnętrzny ogień

dlaczego łkasz
czemu się boisz
niech twój strach 
złagodzi myśl

że w kałuży krwi 
będziesz piękniejsza
pięknem prawdziwym
bo twoim własnym

i nie zmieni tego
nawet czarny worek
w którym zabiorą cię
na autopsję

poniedziałek, 18 sierpnia 2025

uzdrowiciele

niepotrzebne
studia medyczne
nawet nie matura
wystarczy natura
bioenergia
czyni cuda
ślepi słyszą
głusi chodzą
chromi widzą
a niemi
przestają palić
zaś holizm
leczy alkoholizm
lub przynajmniej
chcemy w to wierzyć 
jak amerykańskie dzieci
w potwory w szafie

18.08.2025

niedziela, 17 sierpnia 2025

w upalny dzień

słońce zacina światłem w okna
wypala z chodników plamy krwi
po nocnej awanturze skłóconych chmur

brązowieje trawa i skóra na dłoniach
alkohol pity na dworze działa szybciej
ratując wątły budżet gości festynów

ktoś dziś dostanie udaru ktoś się utopi
a ktoś inny rozbije samochodem
dowiem się o tym wieczorem z telewizji

17.08.2025

piątek, 15 sierpnia 2025

Eremita

Żyję w pustelni
Pod sklepieniem czaszki
Spędzam większość czasu
Nad świętymi księgami

Czytam w nich historie
Z mojego życia
Biczując się do krwi
Bez szans przebaczenia

Ciiągle mamlę
Te same litanie
Wzniosłe inwokacje
I akty strzeliste

Błagam o cud
Milczące Niebiosa
Na szczęście dla mnie
Tam wiedzą lepiej

Pewnego dnia
Przewietrzę celę
Otwierając głowę
Strzałem w skroń

15.08.2025

młodość

najgłupszy okres życia
najgorszy czas na wybory
skazujące na dożywocie

jędrnością skóry pawimi ogonami
dżinsami od levisa i martensami
oszukujemy i dajemy się oszukać

że nas nie dotknie artretyzm
łysienie otyłość i osteoporoza
oraz niezgodność charakterów

15.08.2025

nie przecisnę się

otarty naskórek
przejście do innego wszechświata

niestety
tylko dla drobnoustrojów

14.08.2025

niedziela, 10 sierpnia 2025

Ostrzegam!

Wielki Babilon
nigdy nie upadnie,
zniewolone serca
tworzą jego mury.

Starałem się wyjąć 
Chociaż swoją cegłę,
ciężko mi to szło
z rękami w kajdanach.

Cóż, nie udało się.
Przyłączyłem się
i teraz gorliwie tropię
potencjalnych zbiegów.

10.08.2025

Kawiarnia

Znudzona łyżeczka dzwoni
o krawędź horyzontu zdarzeń,
poza który wpadły bezpowrotnie
kostki cukru. Telefon milczy.

10.08.2025

sobota, 9 sierpnia 2025

Opisanie z natury

Znacie ten gatunek
Żarłacz gównozjad
W odróżnieniu od innych
Przedstawicieli rodziny
Bytuje na lądzie
Opanował w pełni żyworodność
Potrafi niepostrzeżenie 
Wmieszać się w tłum ludzi
I wtedy zaczyna łowy

Nakłada na talerz więcej
Niż sam waży
Nie podaruje żadnej potrawie
Potem albo większość
Zostawia na stole albo pakuje 
Do wcześniej przygotowanych
Plastikowych pojemników 
Mimo zastrzeżenia w treści regulaminu
Widocznego na drzwiach jadalni

Nie kąsa ludzi
Choć znaczące spojrzenia
Odbiera jako wyzwanie
Wtedy potrafi być agresywny
Wydaje gniewne pomruki
Lub imituje ludzką mowę
Głównie wulgaryzmy

09.08.2025

statystyka

mam na koncie
więcej zablokowanych stron
niż znajomych

i codziennie
zbliżam się
do nieskończoności

09.08.2025

Hej!

Spotkajmy się

na rogu ulic
Przebaczenia
i Pojednania

w Jeruzalem Niebieskim

09.08.2025

Dzisiejsze czasy

Po alkoholu
Nie działaj pochopnie

Nim zdejmiesz spodnie
Chociaż się przedstaw

09.08.2025

piątek, 8 sierpnia 2025

W swoich wierszach

Kłamię jak z nut
Łżę jak najęty
Kłamstwo kłamstwem poganiam
Fałszem w każdym wersie
Oszukuję was i siebie

Że nienawidzę
Że mi nie zależy
Że mi wręcz wisi
Że gardzę
Że mam w dupie
Że nie chcę znać
Że nie
Nie
I jeszcze raz
Nie

A to wszystko nieprawda
Nawet teraz

08.08.2025

Nocami

czytam palcem gwiazdy na niebie -
kosmiczny alfabet Braille'a -

a one wróżą z mojej dłoni mrużąc oczy. Niektóre spadają śmiertelnie wyczerpane.

Mnie nawet Zodiak nie chce się złożyć
w żadną sensowną wypowiedź,

zaś moje dermatoglify są nieczytelne
z powodu niskiej rozdzielczości;

nie da się z nich przewidzieć
przyszłości Wszechświata.

Wiódł ślepy kulawego,
uczył Marcin Marcina.

08.08.2025

środa, 6 sierpnia 2025

Wyliczanka

Za dużo gadam
Za kiepsko piszę
Za często kłamię
Za szybko myślę
Za krótko śpię
Za staro wyglądam
Za mało zarabiam
Za szczerze nienawidzę
Za bardzo tęsknie
Za mocno wierzę

06.07.2025

wtorek, 5 sierpnia 2025

Niepogodzonym

Znacie to powiedzenie
O miłości i korozji
Znacie ten związek frazeologiczny
Miłość życia
Wszystko to gówno
Totalne gówniane gówno

Kochać kogoś do ostatniego gwoździa
Wbitego w wieko trumny
Pięćdziesiąt lat po rozstaniu
To po prostu niemożliwe

Miłość jest ustawicznym procesem poznania
Akceptacji i przymykania oczu
To drugie nawet częściej

Znałeś kiedyś kogoś
Przez pewien czas
Potem dużo się zmieniło
Ty jesteś inny
Ona jest inna
Być może tak inna
Że trzeba by było
Chodzić przez całe życie
Z zamkniętymi oczami

Jeśli myślisz że kogoś nadal kochasz
Tak naprawdę kochasz 
Niespełnione nadzieje
Niezrealizowane plany
Nierealne oczekiwania
A tak przede wszystkim
Nieistniejącego człowieka
Fantoma którego sobie stworzyłeś
I powodującego ból choć mógłbyś 
W każdej chwili opuścić Solaris

niedziela, 3 sierpnia 2025

Ocean Zegrzyński

Fale tsunami podmywają zamki
Mury z łoskotem walą się do wody
Miały być symbolem siły i władzy

Ale porzucone przez budowniczych
Słabną z kolejnym zadanym ciosem
Nie będąc już w stanie trzymać gardy

A jutro rano przyjdą kolejni zdobywcy
Obejmą tę ziemię w posiadanie i postawią
Nowe warownie znowu zbyt blisko brzegu

03.08.2025

Publikacja w Akancie