sobota, 11 czerwca 2022

Dlatego tak często mówię do siebie

Sklonowałem duszę
Twoją duszę
Obcując z tobą
Ukradkiem pobrałem próbkę
By mieć materiał wyjściowy
Do mojego eksperymentu

Nie złamałem
Obowiązującego prawa
Nie popełniłem też
Towarzyskiego nietaktu
Poza tym ty nie wierzysz
W istnienie duszy

Była taka bezbronna
W swej niematerialności
Przecież nie miała
Swojego ciała
Twojego ciała

Zaproponowałem jej
Aby zamieszkała u mnie
Za swój kąt
Obrała sobie miejsce
Tuż obok mojej duszy

(2. połowa lat 90-tych XX wieku)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie