poniedziałek, 13 czerwca 2022

Kolejny niewysłany list do Ciebie

Boże, żebym był choć trochę dla Ciebie jakoś..., bo ja wiem, ważny? Niewłaściwe to słowo, ale brakuje mi pomysłu na bardziej odpowiednie ("Odpowiednie dać rzeczy słowo!"). Mniejsza o to. Ciekawe, co jest bardziej dla Ciebie NIEWAŻNE ode mnie? Skąd ten zaszczyt? Czemu akurat ja? I czemu akurat Ty jesteś ciągle ważna dla mnie? Strasznie to wszystko posr... skomplikowane. Nie dla Ciebie. Ty nie uznajesz komplikacji. Unikasz ich. Spokój... Ommm!... Ommm!... Czy Ty mnie tylko nie lubisz, czy może nienawidzisz? Przecież byłem dla Ciebie... nie, nie byłem. Gdybym był, to teraz bym tego wszystkiego nie pisał, nie rozmyślał, nie pytał retorycznie z braku innej możliwości. Nie udawałbym sam przed sobą (żałosne!), że z Tobą rozmawiam. Tak, masz rację, oszalałem. Ból odbiera mi wszystko. Pewne jest jedno: zostawi szaleństwo, żeby nadal bolało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie