("Michał wygląda okropnie")
Łudziłem się że ubrania zbiegły się w praniu
A lustro skurczyło bo z drewnianych ram wyparowała wodaIm więcej mam ciała tym mniej we mnie życia
Może już nie ma go wcale a ciało rozdęły gazy gnilne
Organizm jest ciepły wskutek procesu rozkładu
I tylko wydaje mi się że jeszcze myślę
Czuję podejmuję decyzje a potem niektórych żałuję
Może być i tak że nie żyłem nigdy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz