Pisanie dla nikogo to jak praca
Redaktora serwisu informacyjnegoW lokalnej telewizji
Nie wiadomo czy ktoś w ogóle
Jest nim zainteresowany
To jak monodram na scenie w teatrze
Z problemami finansowymi
Nie wiadomo czy ktokolwiek
Siedzi na widowni
To jak picie do lustra
Albo samogwałt
Jest to frustrujące do tego stopnia
Że aż zazdrość budzi wariat
Wiecznie gadający do siebie
On przynajmniej ma odbiorcę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz