(rap)
Siedzę na ławce
Składam wersy
Łeb pęka kacem
Nie po raz pierwszy
Mdli mnie na myśl
O dalszym życiu
Straszny w nim syf
Mam do ukrycia
Już w tylu sprawach
Ludzi zwodziłem
Na żart zakrawa
Że się nie spaliłem
Ze wstydu jak siano
Jak kartka papieru
I mogłem znów rano
Do luster wielu
Zajrzeć w oczach
Choć nie bez bólu
Bo te jedne łzy toczą
I kryją za murem
Ja sam tę brudną ścianę
Pracowicie budowałem
Już za późno na zmiany
Mam to czego chciałem
Mur stanie się gruzem
Za jakieś tysiąc lat
Gdy my będziemy kurzem
I zapomni o nas świat
Yo!
02.02.2023
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Diss_(muzyka)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz