środa, 8 marca 2023

Podobieństwa bywają zaskakujące

Są ludzie
Do złudzenia przypominający
Czarne dziury
Równie puści i żarłoczni
Bo trudno mówić
Że ta prawdziwa zawiera cokolwiek
Oprócz grawitacji

Ludzkie odpowiedniki
Są równie destruktywne
Jeśli zbliżysz się za bardzo
Już nigdy nie wrócisz
Będziesz blednącym widziadłem
Na horyzoncie niedobrych zdarzeń
Aż do zupełnego unicestwienia
Ale może uda ci się przejść
Po moście Einsteina-Rozena
I znaleźć w szpitalu psychiatrycznym
W równoległym wszechświecie

Zjawisko konwergencji
Jest tak daleko posunięte
Że obu czarnych dziur nie widać
A przynajmniej tę ludzką 
Nie od razu


08.03.2023

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie