Opuściła jakoś się wena
Łeb mi pęka - to migrena
W uszach słyszę tylko trzaski
Tłum nie bije mi oklasków
Moje ego na tym cierpi
Bo się nie ma przed kim chełpić
Więc wstydliwie kulę ogon
I samotnie chlam samogon
Łeb mi pęka - to migrena
W uszach słyszę tylko trzaski
Tłum nie bije mi oklasków
Moje ego na tym cierpi
Bo się nie ma przed kim chełpić
Więc wstydliwie kulę ogon
I samotnie chlam samogon
21.06.2023
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz