Na mnie już czas
Zabieram się stąd
Więc żegnam was
Strząsnąłem trąd
Rany zabliźnione
Lizaniem przez sen
Jestem wyleczony
Z bajek i złudzeń
Niech drzwi otwarte
Nie będą was mylić
Bo ślady zatarte
I komin nie dymi
Więcej tu nie wrócę
A adres zapomnę
Sąsiadów nie zbudzę
Zapomnijcie o mnie
05.05.2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz