Wysypisko Słów blog w likwidacji
sobota, 17 sierpnia 2024
Mój habitat
Żyję w świecie brzydoty
Kroczę powoli smakując jej odcienie
Czasem są to tak drobne niuanse
Że umykają niewprawnym
Wychwytuję je jak kiper
Oglądam pod światło i wącham bukiet
Profani czują tylko gówno
17.08.2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Publikacja w Akancie
odmiana słowa "każdy" na przykładach
każdy kościół na świecie i ten prowizoryczny gdzieś w afryce i sagrada familia w barcelonie to golgota i w każdym z nich każdego dnia roku z...
rano budzimy się głodni
fizyka i metafizyka po nocnych koszmarach potrzebujemy kalorii i bezwarunkowej miłości głód fizyczny oszukuje się kawą i papierosem śn...
Zbyt duże różnice kulturowe prowadzą do nieszczęścia
Małgośka (mówią mi) on jest z innej wsi on jest z innej wsi Inaczej modlą się inaczej kroją chleb nie dogadacie się nie dogadacie się 14.12....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz