Zastanawiam się czy wszyscy,
którzy cię kochali lub kochają,
znaleźliby jakąś część wspólną,
choć jeden punkt łączący
twoje liczne osobowości.
A może raczej maski zakładane
stosownie do złowionego okazu?
I co łączy ten zbiór ze sobą:
wzrost? inteligencja? ...???
Dobrze wiem, że nic z tych rzeczy,
wszyscy po mnie byli chociażby wyżsi.
Jedno jest pewne - posiadasz przedziwną
zdolność dopasowywania się.
Niby nic szczególnego? A jednak.
Bo będąc elastyczną jak plastelina
osiągasz swoje cele. Manipulujesz
by się przypodobać. Biada temu,
kto nie sprosta twoim wymaganiom.
Nie bierzesz jeńców. Nawet do albumu
z fotografiami.
17.10.2024
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz