Nawet się nie domyśla
A moja rzeczywistość
Jest rozszczepiona na dwie
Jawną i utajoną
W tej jawnej poruszam się łatwo
Towarzyszy mi odkąd pamiętam
Znam jej tajemnice i zakamarki
Mam już wprawę graniczącą z rutyną
Utajona jest codziennym czekaniem
Aż przypłynie na fali snu
I zawoła mnie po imieniu
Kłamstwo w które sam nie wierzę
09.02.2025
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz