masz rację jestem toksyczny
tak wyglądają nasze osobliwe relacje
jednostronne splątanie kwantowe
im ty zimniejsza tym mam większy
kocioł w głowie choć mam kolejną żonę
i kolejne dziecko owoc kolejnej miłości
a jednak żyję tak jakbyś ciągle była
obecna choć nieobecna taka wariacja
na temat kota Schrödingera
i przez to ciągle mam wrażenie
że ktoś wypędził cię z twojego ciała
skradł tożsamość i PESEL nabrał kredytów
i podszywa się rujnując ci reputację
że właściwie jakbyś umarła choć ciągle
i nadal widniejesz w ewidencji urzędów
płacisz podatki jesteś aktywna zawodowo
oraz w social mediach i wszędzie cię pełno
a tak naprawdę mieszkasz kątem
w moim sercu i nie masz dokąd pójść
a ja nie mam gdzie cię opłakiwać
bo nie masz nawet symbolicznego grobu
zaciąłem się na pierwszym kawałku
choć płyta ma ich dużo więcej
a ja nadal uznaję tylko introdukcję
prawda jest taka że każde z nas
jest sumą siebie z każdego dnia
więc prawdziwa ty to niekoniecznie
tylko ta z lat młodości może nawet
wtedy nie byłaś sobą tylko autokreacją
obawiam się że problem tkwi we mnie
przemedytować w spokoju muszę to
jeszcze 22.03.2025
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz