"była miłością mojego życia"
"tylko jego kochałam naprawdę"
serio?
jeśli miłość się skończyła
nie była miłością
"miłość nigdy nie ustaje"
tak to działa
byliście dla siebie
egzemplarzami testowymi
zaproponowanymi
przez zdarzenie losowe
albo zwykłą chuć
a teraz jakieś łóżkowe uniesienia
pamiętacie jako miłość nie dostrzegając
ile w tym było zwykłego egoizmu
wspominacie ją niby wbrew sobie
pielęgnujecie ból po stracie nie widząc
ile dzięki niej zyskaliście
21.05.2025
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz