wtorek, 28 października 2025

pancerna opowieść

był jeszcze bardzo młody
nieopierzony gołowąs
nawet prochu nie wąchał
bo nie było na to czasu

przyjechał prosto z fabryki
w transporcie pełnym
takich jak on nowicjuszy
i jak oni był przerażony

niezły dostał przydział
starsi koledzy weterani walk
otoczyli go ojcowską opieką 
dużo się od nich nauczył

gdy nadszedł rozkaz
ruszył z nimi w szyku
mając w pamięci ich słowa
"tygrysa bierz na cel i rąb"

pierwszego trafienia 
nawet nie poczuł
pocisk odbił się od niego
i zabił biegnących obok

drugie było bolesne
rozerwało gąsienicę
bezradny ugrzązł w błocie
rycząc z bezsilności

za trzecim razem 
przebiło mu bok
słyszał krzyki załogi
nikt nie zdołał się wydostać

odholowano go za linię frontu
spalone ciała wydobyto
wnętrze umyto porządnie
odzyskano co się dało

miał dużo szczęścia
został naprawiony
dziurę załatano
dostarczono nowy osprzęt

ale wojna się skończyła
więc zdecydowano że będzie
stał na cokole aby przypominać
o braterstwie i zwycięstwie

28.10.2025

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie