staje przeciw tobie,
Wyobraźnia powinna
trzymać twoją stronę.
Ile razy przeżyłeś zawód?
To nie przypadek. To zmowa.
Najgorsza jest pora snu.
Głowa pod jej ostrzem
Stacza się z poduszki w ciemność,
A wtedy wyobraźnia
Bawi się w planetę Solaris.
Zakłada na dłonie pacynki
O zmumifikowanych twarzach
I podkłada pod nie głosy
Zapisane głęboko w pamięci.
Ty o nich zapomniałeś, wyparłeś,
Ona je wszędzie wytropi.
Zwłaszcza w ciemności.
Najgorsza jest pora snu.
Głowa pod jej ostrzem
Stacza się z poduszki w ciemność,
A wtedy wyobraźnia
Bawi się w planetę Solaris.
Zakłada na dłonie pacynki
O zmumifikowanych twarzach
I podkłada pod nie głosy
Zapisane głęboko w pamięci.
Ty o nich zapomniałeś, wyparłeś,
Ona je wszędzie wytropi.
Zwłaszcza w ciemności.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz