wtorek, 19 maja 2026

Odchodząc

zabrałaś wszystko, co kochałem:
odstające uszy ukryte pod włosami,
herbaciany zapach dezodorantu,
rozstępy na... wiesz gdzie. I dużo,
dużo więcej. No tak - wszystko.

Zabrałaś i wyrzuciłaś to na śmietnik.
Zanegowałaś samą siebie.
To trwa do dziś i skończy się
dopiero z twoją śmiercią.

Nie będzie mnie wtedy przy tobie
i nigdy się o niej nie dowiem.
Może i lepiej. Nie będę widzieć
jak firma pogrzebowa wynosi cię
zapiętą na suwak od stóp do głów.

16.05.2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

i jak ci tam

cześć jak leci w nowym życiu foldery wyczyszczone ze zbędnych plików a stare zdjęcia mają teraz doklejone nowe twarze 31.08.2026