czwartek, 18 czerwca 2026

perpetuum mobile

o świcie żar ze spalonego serca
wsypuję szufelką do głowy
potrząsam nią w samotnym dzikim tańcu
chcę znowu zwariować
by móc cię widzieć na subiektywnej jawie

wieczorem opadam z sił
wyprodukowanie nowego serca
to naprawdę ogromny wydatek energetyczny
snem o tobie natlenię palenisko

błysk zapałki
od wieczornego papierosa
wszystko zajmuje się ogniem

obieg zamknięty

18.06.2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie