niedziela, 23 sierpnia 2026

jakoś tak niepostrzeżenie

w jasną osnowę lata
zaplątał się jesienny wątek
wciskając płaczliwy deszcz
nocami gdy nikt nie patrzy
czy to sabotaż wroga klasowego
udającego przodownika pracy
czy po prostu schyłek sierpnia

23.08.2026

czwartek, 13 sierpnia 2026

Szanowni Zaglądający

Będę tu robić po mału czystkę. Ewidentne śmieci zawędrują na "subbloga". Zostanie tylko to, czego się tak bardzo nie wstydzę, lub to, co mimo bycia chłamem, lubię. Adres, pod który trafią:  
https://popiolizuzel.blogspot.com/

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Publikacja

Raczej już ostatnia w Akancie. Niczego już nigdzie nie wysyłam od kilku miesięcy. To widocznie jeszcze przetrzymali - ostatni tekst:





jakoś tak niepostrzeżenie

w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...