niedziela, 12 czerwca 2022

Mania wielkości

albo 

Nowy Neron


Wiersze toporne
Słowa niezborne
Nocą z głowy wyciągam
Bardzo się wzruszam
Dymem się krztuszę
I znów łapczywie zaciągam

Rymy z południa
Polski zatrudniam
Z dumy pęcznieję jak balon
A rano światu
Dam do wiwatu
Bom jest poetą jak Byron

Zmuszę uległych
Skruszę jak cegły
Opór nieprzekonanych
Moje mistrzostwo
Spali domostwa
Bo wielkość jest mi pisana

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie