albo
Nowy Neron
Wiersze toporne
Słowa niezborneNocą z głowy wyciągam
Bardzo się wzruszam
Dymem się krztuszę
I znów łapczywie zaciągam
Rymy z południa
Polski zatrudniam
Z dumy pęcznieję jak balon
A rano światu
Dam do wiwatu
Bom jest poetą jak Byron
Zmuszę uległych
Skruszę jak cegły
Opór nieprzekonanych
Moje mistrzostwo
Spali domostwa
Bo wielkość jest mi pisana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz