niedziela, 12 czerwca 2022

Twoje urodziny

Nie mogę dziś zadzwonić
A pisać maili też mi nie wolno
Mam zakaz zbliżania się do ciebie
Obowiązuje dożywotnio

Dlatego wkładam list do butelki
Szczelnie korkuję aby nie zamókł
I ciskam ją jak dawny grenadier
Precz w żywioł z wysokiego klifu

Butelka chwilę potańczy na falach
Nim ją zabierze jakiś prąd morski
Potem popłynie daleko daleko
Kto wie - może do twojej wanny

Gdyby od wilgoci tak się przydarzyło
Że moja wiadomość będzie nieczytelna
Na wszelki wypadek to co zawiera
Krótko streszczę: 11.02 – pamiętam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie