poniedziałek, 20 czerwca 2022

Największa Noc

Ta Noc choć tak cudowna
Nie jest zdarzeniem magicznym
Sprawiła ją Miłość ogromna
Co w kosztach nie liczy się z niczym

Miłość dała się zmiażdżyć
Byśmy w otchłań nie wpadli
Dała się opluć obnażyć
By wyrwać nas z ciemnej matni

Cierpiąc niezasłużenie
Z agonii ostatnim akordem
Zburzyła mury więzienia
Spłoszyła piekielną hordę

A od nas chce tylko wyboru
Wolnego bez ponaglania:
Czy chcemy z Nią iść do domu
Czy nadal bałwanom się kłaniać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie