niedziela, 12 czerwca 2022

Nie jestem słaby

Moralny niepokój - a cóż to takiego?
Co jest ważniejsze od chleba powszedniego,
I modnych drobiazgów, drogich świecidełek,
Od rautów w mrocznych wnętrzach, gdzie możni przyjaciele
Po plecach poklepią, dobre słowo szepną,
Przyszłością pokierują, rywali z kurzem zetrą,
Ich prochy rozrzucą pośród sterty kłamstw,
Lub kości zakopią - zapomnienia warstw
Nikt nie obnaży, bo cóż to znaczy "człowiek"?
Komu los przegranych spędza dziś sen z powiek?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie