poniedziałek, 13 czerwca 2022

No niestety

Za stary jestem na awangardę,
Więc piszę jak umiem - aż nazbyt lirycznie,
Za często przekraczam granicę z kiczem,
Dlatego zbywają mnie z pogardą.

Żadna taka czy inna redakcja
Nie chce swych losów z moim zazębić,
Chociaż dziękują w sposób uprzejmy
Nawet niektóre - dalej stagnacja.

Cóż się tu dziwić? Bazgrzę po papierze...
Za małe skrzydła unieść nie umieją -
Nim spadnę, zahaczę jeszcze o neon,
Nad drzwiami sklepu na parterze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie