Mam do ciebie równie daleko,
Jak do gwiazd.Czy jesteś jedną z nich?
Moja ręka nie spotyka twojej
Bo świecisz zbyt wysoko.
Nie dosięgam do nieba.
Pozostaje mi tylko
Lepienie z pamięci
Twojego wizerunku.
A nawet gdyby
Udało mi się do ciebie zbliżyć,
Spłonąłbym bez śladu,
Nawet nie zostałby
Popiół do urny,
Bo jesteś jedną z gwiazd,
Tą świecącą najjaśniej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz