niedziela, 12 czerwca 2022

To nie jest wiersz o miłości

To nie jest kolejny wiersz o miłości
Nic w nim nie będzie o tobie i o mnie
Nie masz powodu by się znów złościć
Ta nasza wszak zmarła bezpotomnie

Nie będę pisał o bólu tęsknoty
Ani przyzywał twojego imienia
Nie wspomnę że moje serce łoskotem
Domaga się nadal twojego istnienia

Nic nie napiszę że barwa twych włosów
Choć już od lat niszczeje pod farbą
W ognistym tyglu zrodzona gdzie głosy
Złota i miedzi śpiewały pieśń zgodną

Że śnisz mi się czasem zachowam dla siebie
I o tym że wtedy cię chwytam za rękę
I jestem szczęśliwy bo sprzyja mi niebo
A ciepło twej dłoni roztapia lód w rzekę

O tym wszystkim nie będzie ni joty
Bo szkoda czasu na takie zaszłości
Na cóż dziś komu podobne głupoty
Dlatego to nie jest wiersz o miłości

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie