Mam do ciebie dziwną słabość,
Zniósłbym nawet twoją nagość,Choć mi oczu trochę szkoda,
Bo już zwiędła twa uroda.
w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz