Dużo ludzi funkcjonuje
W związkach sado-maso w wersji light
Nie wierzycie?
Sami pewnie znacie nadopiekuńcze żony
Wiecznie instruujące małżonków
Co mają zrobić
Kiedy wziąć leki
Gdzie schowane skarpetki
Na którą do lekarza
I tak bez końca
A domowi kastraci
Poddają się temu bez szemrania
Wręcz z lubieżnym zadowoleniem
Oblizując tłuste wargi
Lubią być prowadzeni za pysk do wodopoju
Status wałacha ma swoje plusy
Za nic nie trzeba brać odpowiedzialności
22.05.2024
czwartek, 23 maja 2024
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jakoś tak niepostrzeżenie
w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...
-
każdy kościół na świecie i ten prowizoryczny gdzieś w afryce i sagrada familia w barcelonie to golgota i w każdym z nich każdego dnia roku z...
-
fizyka i metafizyka po nocnych koszmarach potrzebujemy kalorii i bezwarunkowej miłości głód fizyczny oszukuje się kawą i papierosem śn...
-
Małgośka (mówią mi) on jest z odległej wsi on jest z odległej wsi Inaczej modlą się inaczej kroją chleb nie będzie z tego nic nie będzie z t...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz