Nie jestem cierpiętnikiem
Codziennie przerywam kolejny nerw
Żeby zobojętnieć
Sporo już zrobiłem
Niedługo dojdę do serca
I przetnę zielony kabel
25.08.2024
w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz