Zniknął na skroni ślad po kuli
Którą walnął mnie żebrak
Przebrany za księcia
Musiałem użyć sztucznej blizny
Żeby móc się jakoś
Usprawiedliwić przed lustrem
Nie mam ochoty pić
Z mieszkającym w nim facetem
Bo brakuje mu głębi
26.09.2024
w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz