sobota, 25 stycznia 2025

nie żyję

umarłem z końcem lata
w roku tysiąc dziewięćset
dziewięćdziesiątym trzecim
może tuż po imieninach
może tuż przed
nie pamiętam
od tamtego dnia jem chodzę śpię
zdaję mocno spóźnioną maturę
kończę studia pracuję
kocham żenię się rozwodzę
i żenię powtórnie
mam dzieci choruję przewlekle
starzeję się aż w końcu 
oficjalnie umrę
i taką datę wypiszą na nagrobku
choć będzie fikcyjna


25.01.2024

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie