piątek, 24 stycznia 2025

in/out

przeklinam twoje oczy
za tamto spojrzenie
dłonie w porę niecofnięte
jesienny zapach włosów
usta za szepty i pocałunki

albo nie
Bóg mi świadkiem
to wszystko było piękne
pierwsze i czyste
nawet nasz grzech


24.01.2025

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

jakoś tak niepostrzeżenie

w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...