niedziela, 14 grudnia 2025

kochanie

proszę usiądź mi na kolanach 
nie jesteś wcale na to za stara
czemu się dąsasz dlaczego żachasz
czy nic nie zostało z tamtego chłopaka

co z tego że młodość mamy za sobą
będziesz mi zawsze najbliższą osobą
tak bardzo chcę całować twoje usta 
ale między nami rozparła się pustka

rozpycha łokciami rozdaje ciosy
rozpruwa jedność naszych losów
póki to możliwe trzeba ją wygonić
nim zdoła do dna serca zamrozić

14.12.2025

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

jakoś tak niepostrzeżenie

w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...