rosły wraz ze mną.
Rozpoznają mnie
po krokach do dziś,
a ja znam każde z nich
po imieniu.
I każde szumi inaczej.
25.01.2026
w jasną osnowę lata zaplątał się jesienny wątek wciskając płaczliwy deszcz nocami gdy nikt nie patrzy czy to sabotaż wroga klasowego ud...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz