wtorek, 14 czerwca 2022

Jeśli się mylę, zaprzecz

Sądzę, że poezja tak naprawdę
Mówi o grozie przemijania.
Utrwala twarze jak fotografia,
Uwiecznia miejsca i zdarzenia
Ze strachu przed śmiercią.
Jest w tym naiwność szamana
Wierzącego w moc swoich zaklęć.
Zatrzymanie fragmentu czasu
To jak nabranie kubka wody
Z rwącej rzeki. Ona nadal płynie,
Aż do unicestwienia w zlewisku,
Zatem próżnym jest trud poety.
Wszyscy umrzemy, a księgi zbutwieją.
Nawet serwerom skończy się kiedyś
Zasilanie. Tutaj nie zostanie po nas nic.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie