W głowie robi się porządek
Stare śmieci znów piwnicyMiły złego był początek
Skończyć mogło się gromnicą
Zasypana już ta dziura
Co prowadzi do otchłani
Jeszcze ją otoczę murem
Albo kamień spocznie na niej
Nawet jeśli głaz skruszeje
Mnie już zmora nie wypatrzy
Żegnam dziś krainę cieni
I wyjeżdżam z niej na zawsze
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz