piątek, 17 czerwca 2022

Nareszcie

W głowie robi się porządek
Stare śmieci znów piwnicy
Miły złego był początek
Skończyć mogło się gromnicą

Zasypana już ta dziura
Co prowadzi do otchłani
Jeszcze ją otoczę murem
Albo kamień spocznie na niej

Nawet jeśli głaz skruszeje
Mnie już zmora nie wypatrzy
Żegnam dziś krainę cieni
I wyjeżdżam z niej na zawsze

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Publikacja w Akancie