Smutek to mój naturalny stan ducha
Umysłu i ciałaAle jest nieatrakcyjny
Dlatego uśmiecham się szeroko
Aż trzeszczą kąciki ust
I ścierają zęby
A naciągnięte dolne powieki
Wrzynają się boleśnie
W gałki oczne
Czy wiecie że w pracy
Mam opinię komika?
Sypię żartami
Aranżuję zabawne sytuacje
Humorystycznie komentuję
Jestem lubiany i wzbudzam sympatię
Idealna mimikra
I idealny materiał na szpiega
Sabotażystę lub po prostu
Donosiciela
Oferty zatrudnienia należy składać
W nieprzekraczalnym terminie
Do ostatniego dnia mojego życia
O rozpatrzeniu nadesłanych podań
Decyduje data stempla pocztowego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz