jakżeż mam rozbić granit kruchym słowem
s ł o w o
t o
t y l k o
m y ś l
wyrażona mową lub pismem
niedoskonałymi systemami komunikacji
zwykła iskra elektryczna między synapsami
mój głos nie ma mocy trąb jerychońskich
a pojedyncze uderzenia w klawiaturę
nie toczą kroplami deszczu twojej czaszki
by dostać się do ośrodka odpowiedzialnego za uczucia
jesteś twierdzą niezdobytą
widzę cię codziennie w oddali zamgloną
a jednak otoczoną solidnym murem
z ułomków dawnych niechlubnych zdarzeń
zlepionych trwale pogardą
to najlepsze spoiwo
łzy go nie rozmyją
ani pijacka uryna
nie ruszy go nic
a wystarczyło
nie zgubić
klucza
do...
...
zlepionych trwale pogardą
to najlepsze spoiwo
łzy go nie rozmyją
ani pijacka uryna
nie ruszy go nic
a wystarczyło
nie zgubić
klucza
do...
...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz