wieczorem łagodzisz stres
i idziesz od razu spać
ja zostaję zupełnie sam
wynoszę twoją szklankę
i spuszczam z łańcucha
zdrętwiałe złe myśli
żeby się wybiegały
wtedy to właśnie
przychodzą do mnie
ludzie z nieodpowiednich miejsc
i niewłaściwych czasów
chcąc koniecznie pogadać
o starych dziejach
których nie chcę pamiętać
i nie mogę zapomnieć
11.11.2025
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz