czwartek, 25 czerwca 2026

kamuflaż

ludzie z różnymi dysfunkcjami
potrafią się dobrze maskować
mijasz ich codziennie
rozmawiasz z nimi w pracy
słyszysz w telewizji
oddajesz na nich głos
i nawet nie podejrzewasz
że część z nich
to wysoko funkcjonujący idioci

25.06.2026

sobota, 20 czerwca 2026

Ekstrapolacja prawa Kopernika-Greshama

Od miłości do przyjaźni
Od przyjaźni do obojętności
Od obojętności do wrogości
Od wrogości do nienawiści
I tak gorszy pieniądz wypiera lepszy

20.06.2026

czwartek, 18 czerwca 2026

perpetuum mobile

o świcie żar ze spalonego serca
wsypuję szufelką do głowy
potrząsam nią w samotnym dzikim tańcu
chcę znowu zwariować
by móc cię widzieć na subiektywnej jawie

wieczorem opadam z sił
wyprodukowanie nowego serca
to naprawdę ogromny wydatek energetyczny
snem o tobie natlenię palenisko

błysk zapałki
od wieczornego papierosa
wszystko zajmuje się ogniem

obieg zamknięty

18.06.2026

piątek, 12 czerwca 2026

byleby tylko na złość

- zobacz
napisałem kolejny wiersz
beznadziejny jak wszystkie

- szelest kartki
co ty gadasz
wiersz jest świetny

- czy ty naprawde nie możesz 
choć jeden jedyny raz
przyznać mi racji

- no dobrze
niech ci będzie
wiersz jest kiepski

- wymuszone
się nie liczy
trzask drzwiami

12.06.2026

niedziela, 7 czerwca 2026

Pochwała różnorodności

Ludzie naprawdę potrafią
pięknie się różnić.
To bardzo pozytywne
i fascynujące zjawisko.

Gdy znalazłem przez przypadek
twoje zdjęcie w internecie
serce zabiło mocniej jak wtedy
i wzruszyły mnie twoje zmarszczki.

Kiedy nasza wspólna znajoma
wysłała ci zdjęcie na którym
bawię się z jej dzieciakami
powiedziałaś: "wygląda okropnie".

07.06.2026

piątek, 5 czerwca 2026

Kwartalnik Ypsilon

Michał Piechutowski - Ypsilon https://share.google/4DlXq22fYrPtqncxN

Widziałem cię na pogrzebie

Niewiele sobie z niego nie robiłaś
Popijałaś w kościele wodę z butelki
Z miną arystokratki z awansu społecznego
I uparcie omijałaś mnie wzrokiem

----

Nasze ulubione płyty gramofonowe 
Mają zatarte rowki od niesłuchania
Łatwo dziś je pomylić w muzeum
Ze zużytymi trzonowcami mamutów

----

Może rację masz właśnie ty
Redukując życie do zwierzęcego ciała
Dusza to tylko niepotrzebny balast
O który przez nieuwagę można wybić zęby

05.06.2026

środa, 3 czerwca 2026

kupujcie - smakujcie

ashwagandha ashwagandha
ashwagandhy propaganda

wszechobecna i nachalna
ashwagandhy propaganda

namacalnie wręcz brutalna
ashwagandhy propaganda

sączy się niczym pogarda
ashwagandhy propaganda

emocjami wściekle targa
ashwagandhy propaganda

jak republikańska kokarda
ashwagandhy propaganda

na czapce gierka edwarda
ashwagandhy propaganda

nie straszny jej ryk gokarta
ashwagandhy propaganda

nie zniechęci bułka tarta
ashwagandhy propaganda

ashwagandha ashwagandha
ashwagandhy propaganda


03.06.2026

poniedziałek, 1 czerwca 2026

jeden z dziesięciu seria 69 odcinek 14

prolog
przed wejściem do studia 
ukradkiem łykam garść nervomixu
oddech nabiera ziołowego odcienia 

plan minimum
nie odpaść po pierwszej serii pytań
nie chcę przeżywać takiego wstydu

druga tura
trafiony ale niezatopiony
cios od matematyki
którą ściągałem nawet na maturze

żyję
jestem w finale odcinka
ginę od mieczy rycerzy zakonników
ze stresu nie pamiętam...
cholera! to templariusze!...

epilog
przystojna pani wręcza nam
puste tekturowe kuferki z logo
i szpiegujące pod przykryciem ochrony
rosyjskie programy na komputer
poza kamerami puste kuferki
zostają wymienione na pełne słodyczy
ciężkie!
zwyciężczyni zaprasza finalistów na obiad
stawia z pieniędzy z wygranej minus podatek

naprawdę piękny gest
nie przesadzam z zamówieniem
rozstajemy się i powrót z Lublina
zbyt wąskie buty cisną w stopy
nie pamiętam który to był rok

01.06.2026

poniedziałek, 25 maja 2026

Córka Agenora

Córka Agenora

Od wczesnej młodości
Dokonywała samookaleczeń
Maskowanych nowymi granicami

A dziś ukrywa siniaki 
Pod mocnym makijażem
Po zamorskich kochankach

Używając do niego
Sześciu kolorów z tęczowej palety
Granatowego już nie lubi

Nie była dobrą matką 
Miała skrobanki
I po milionowej straciła rachubę

Mimo wszystko trzyma fason
Uśmiechając się sztucznie
Do kamer telewizyjnych

25.05.2026

wtorek, 19 maja 2026

Odchodząc

zabrałaś wszystko, co kochałem:
odstające uszy ukryte pod włosami,
herbaciany zapach dezodorantu,
rozstępy na... wiesz gdzie. I dużo,
dużo więcej. No tak - wszystko.

Zabrałaś i wyrzuciłaś to na śmietnik.
Zanegowałaś samą siebie.
To trwa do dziś i skończy się
dopiero z twoją śmiercią.

Nie będzie mnie wtedy przy tobie
i nigdy się o niej nie dowiem.
Może i lepiej. Nie będę widzieć
jak firma pogrzebowa wynosi cię
zapiętą na suwak od stóp do głów.

16.05.2026

poniedziałek, 11 maja 2026

czwartek, 30 kwietnia 2026

Zamach

Dozgonna przyjaźń
Wbiła mi zdradę w plecy
Wytarła ręce w drętwą gadkę
I odeszła

Jej odciski palców
Wytarłem sam bo dla takich
Rozgłos i więzienie
To niezasłużony splendor

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Perfidia

Gdy ciemność na jawie
staje przeciw tobie,
Wyobraźnia powinna
trzymać twoją stronę.

Ile razy przeżyłeś zawód?
To nie przypadek. To zmowa.

Najgorsza jest pora snu.
Głowa pod jej ostrzem
Stacza się z poduszki w ciemność,
A wtedy wyobraźnia
Bawi się w planetę Solaris.
Zakłada na dłonie pacynki
O zmumifikowanych twarzach
I podkłada pod nie głosy
Zapisane głęboko w pamięci.
Ty o nich zapomniałeś, wyparłeś,
Ona je wszędzie wytropi.
Zwłaszcza w ciemności.

Tęsknota

Wciągana nosem
Razem z wilgocią
Wraca prosto do serca

Niepotrzebne nikomu
Jej uzewnętrznianie

Wystarczy że oczy rosą
Czyszczą soczewki
Żeby lepiej widzieć
Puste miejsce

czwartek, 23 kwietnia 2026

Zapoznaj się z treścią ulotki

Problemy ze snem?
Natrętne myśli?
Obniżenie lub wahania nastroju?
Niska samoocena?
Zachowania kompulsywne?
Uzależnienia?
Nawracające stany lękowe?
Osłabione libido?
Idź do spowiedzi

23.04.2026

sobota, 18 kwietnia 2026

Mezalians

Zwyczajna historia
Spotkali się w galerii handlowej

On po samochodówce
Ona po marketingu
Wiecznie brudne paznokcie
Wiecznie wypielęgnowane paznokcie
Przeczytany cały Szaniawski
Nowości na Netfliksie

Spojrzeli na siebie
Nic nie zaiskrzyło
Ot kolejny mezalians
Do którego nie doszło

18.04.2026

sobota, 11 kwietnia 2026

niepojęte

już cię nie nienawidzę
bo nie chcę byś miała
jakikolwiek wpływ na mnie

nie jesteś mi nawet obojętna
bo obojętność żywiłaby się
pamięcią o tobie

nie twierdzę że już cię nie ma
bo musiałbym przyznać
że kiedyś byłaś w moim życiu

nie żyję nawet tak 
jakbym nic nie wiedział 
o twoim istnieniu

i jest dla mnie zagadką
kto właściwie napisał
te wszystkie słowa

Publikacja w Akancie